Nie każdy ma naturalny talent w dziedzinie układania intrygujących opowieści ale jest pewien czynnik, który wyraźnie odróżnia świetnych gawędziarzy od takich, którzy po prostu sobie radzą. Co to takiego? Ćwiczenia! Zdarza się, że mówca tylko otwiera usta i od razu płynie z nich autentyczna, zabawna i głęboka historia ale nie każdemu się to udaje. Nieprzygotowane historie często wypadają dziwnie. Mówca się jąka, powtarza w kółko to samo i zapomina wspomnieć o najważniejszych rzeczach. Słuchacze mu kibicują ale nie do końca rozumieją treść opowieści i ogólnie nie czują się zbyt komfortowo.
Nie ma nic dziwnego w tym, że człowiek się denerwuje przed występem. Nie ma nic dziwnego w tym, że człowiek wmawia sobie, że nie ma sensu ćwiczyć, bo wystarczy spróbować zapanować nad nerwami. Mało kto lubi ćwiczyć ale jeśli chcesz wprawnie opowiadać, nie ma innego wyjścia.
Ćwiczenia działają ponadto jako forma terapii ekspozycyjnej. Im częściej zmuszasz się do kłopotliwego dla ciebie opowiadania swojej historii na głos, z tym większą łatwością przedstawisz ją później zainteresowanym słuchaczom podczas ostatecznego występu. Jeśli chcesz nabrać pewności siebie i dopracować własną opowieść do perfekcji, musisz włożyć w to nieco wysiłku. Prawda jest taka, że historie są tym lepsze, im więcej czasu się im poświęci. Jeśli więc zależy ci na tym, żeby twoja opowieść nabrała kształtu i rumieńców, najlepszym sposobem będzie ćwiczyć jej opowiadanie.
Nieprzewidziana Historia
Moje spotkania pod znakiem Story Club to mieszanina występów zaplanowanych i tych odbywających się w formule otwartego mikrofonu. Każdy może zgłosić chęć występu i opowiedzieć swoją historię, a jeśli mówca korzystający z otwartego mikrofonu potrafi zaskarbić sobie uwagę publiczności, proponuję mu występ w ramach programu. Kiedy zaczęłam stosować tę praktykę, zauważyłam coś dziwnego. Wielu gawędziarzy, którzy świetnie sobie radzili z formułą otwartego mikrofonu potem podczas tych zaplanowanych występów gubili wątek i wypadali nie najlepiej. Mieli czas, żeby się przygotować i wiedzieli, że będą występować, więc na czym polega problem? Dlaczego za pierwszym razem tak dobrze im wyszło, a za drugim nie byli w stanie płynnie mówić? Okazało się, że po prostu przestali ćwiczyć.
Aby uchronić mówców z afisza przed niepowodzeniem, zaczęłam prosić ich o wysłanie mi z wyprzedzeniem wstępnej wersji historii. Na tej podstawie mogę im przekazywać informacje zwrotne ale nawet ważniejsze jest to, że oni mają okazję, żeby poćwiczyć. Muszą przesłać mi tę wstępną wersję, więc muszą z wyprzedzeniem ułożyć sobie historię. Ćwiczą już na etapie spisywania treści, a także potem, gdy zapoznają się z moimi uwagami i gdy na ich podstawie wprowadzają do swojej opowieści korekty. Odkąd wprowadziłam obowiązkowe przygotowania w takiej formie, jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby któryś z mówców z programu nie poradził sobie z występem.
Nigdy Nie Przestawaj Ćwiczyć
Potrzebujesz dodatkowej motywacji? Skup się na tym, co możesz osiągnąć dzięki ćwiczeniom. Możesz wytypować swoje słabe punkty nad którymi musisz jeszcze popracować i nabierz pewności siebie, żeby się nie zastanawiać, co powiedzieć dalej. Zyskaj swobodę w zakresie rozwijania kolejnych aspektów opowieści i nadaj jej osobisty charakter.
Zacznij od początku historii i opowiedz ją sobie do końca. Na początku zapewne będziesz czuł się dziwnie podczas tych ćwiczeń ale pomogą ci one oswoić się z rolą gawędziarza. Przestaniesz sam siebie oceniać, a zaczniesz autentycznie słuchać swojej opowieści i zastanawiać się nad tym, jak by ją można udoskonalić. Dzięki ćwiczeniom poczujesz się pewniej i bardziej uwierzysz w siebie. Gdy w pewnym momencie stwierdzisz, że potrafisz zupełnie swobodnie sam sobie opowiedzieć historię, potem będziesz mógł się do tego doświadczenia odwoływać, kiedy przyjdzie czas na występ przed publicznością.
Ogólna zasada przewiduje, że na każdą minutę opowieści należy poświęcić godzinę ćwiczeń. Może się wydawać, że to dużo ale większość gawędziarzy ćwiczy więcej. Te wszystkie godziny ćwiczeń dają ci gwarancję, że gdy już przyjdzie czas występu, opowiadanie historii pójdzie ci jak z płatka.
Poprzedni:
autor: Dana Norris
źródło: Storytelling (nie tylko) w Biznesie … MT Biznes, Warszawa 2021






















































