Wybierz się na spacer dla przyjemności
„Pójdź na trwający od piętnastu do trzydziestu minut spacer. Najlepiej, gdybyś mógł przebywać na łonie przyrody, ale możesz to zrobić również w innym otoczeniu (na przykład przechodząc trasę z biura na przystanek autobusowy). Celem spaceru jest czerpanie z niego jak największej przyjemności i wprawienie się w dobry nastrój. Jak wiele radosnych, pięknych i inspirujących rzeczy zauważasz? Czy pogoda jest ładna? Może pada i w związku tym skupiasz się na życiodajnych właściwościach deszczu? Zauważasz wspaniałe rośliny i kwiaty? Śpiewające ptaki? Wiewiórkę? Czy wyczuwasz przyjemne zapachy? Jaką przyjemność znajdujesz w samym spacerowaniu? Czy zdajesz sobie sprawę z cudu, jakim jest możliwość chodzenia, odczuwania ziemi pod stopami? Co z ludźmi, których mijasz? Czy widzisz dwoje zakochanych trzymających się za ręce, śmiejących się przyjaciół, matkę z małym dzieckiem? Jeżeli zacząłeś się uśmiechać (a prawdopodobnie po wygenerowaniu wielu pozytywnych emocji tak właśnie będzie), czy ktoś uśmiecha się do ciebie? Pozdrawia cię? Stan naszego umysłu w dużej mierze zależy od tego, czy chcemy zauważać dobro. Intencja odżywia ziarno szczęścia, które zasialiśmy.
Fredrickson i jej współpracownicy zbadali niedawno, w jaki sposób odczuwanie współczucia wpływa na wzmacnianie pozytywnych emocji. Naukowcy przeprowadzili eksperyment, w ramach którego uczestników nauczono medytacji miłującej dobroci. Badani koncentrowali się na pozytywnych emocjach pięć razy w tygodniu przez dwa miesiące. Kierowali je do siebie samych, osób bliskich, znajomych, nieznajomych i wszystkich istot żyjących.
Postępy w samorozwoju uczestników porównano z grupą kontrolną, która zapisała się na kurs medytacji, ale jeszcze w nim nie uczestniczyła. Osoby, które praktykowały medytację miłującej dobroci, zgłaszały, że na co dzień doświadczają więcej pozytywnych emocji, takich jak miłość, radość, wdzięczność, zadowolenie, nadzieja, duma, zainteresowanie, rozbawienie i szacunek. Z ich relacji wynikało, że odczuwają oni zwiększoną samoakceptację i częściej nawiązują pozytywne relacje z innymi. Zauważają też poprawę zdrowia fizycznego i złagodzenie symptomów chorób, takich jak na przykład bóle głowy, przekrwienie oczu czy osłabienie.
Richie Dawson przeprowadził badanie metodą funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (fMRI), podczas którego studiował funkcjonowanie mózgu buddyjskich mnichów o wieloletnim stażu i nowicjuszy, których przedmiotem medytacji było bezwarunkowe współczucie dla siebie i wszystkich istot żyjących. Obie grupy wykazywały podwyższoną aktywność kory przedczołowej, ośrodka odpowiedzialnego za radość i optymizm. Mnisi osiągnęli najwyższy kiedykolwiek zanotowany przez zachodnich naukowców wynik (oto prawdziwi szczęśliwcy!).
Kristin Neff, Jak być dobrym dla siebie…, 2024
Medytacja wiosennym spacerze
Zanurz się teraz w pozytywnym doświadczeniu spaceru wiosennego. Kierując kroki w stronę natury, oddychaj świeżym powietrzem, wciągając energię wiosennego poranka. Zauważ delikatne promienie słońca, które przeciskają się przez zielone liście drzew, malując świat kolorami nadchodzącej wiosny.
Idąc lekkim krokiem, pozwól, aby radosne dźwięki śpiewających ptaków wypełniły przestrzeń wokół ciebie. Czy jest coś piękniejszego niż ich melodyjne akordy, które towarzyszą twoim krokom? Przenieś wzrok na delikatne kwiaty, które pokazują swe barwne oblicze – są jak małe cuda wiosny, rozkwitające przed tobą z wdziękiem.
Niech deszcz, jeśli pada, stanie się dla ciebie błogosławieństwem. Poczuj krople na swojej skórze, doświadczając życiodajnej energii deszczu. To nic innego jak natura otulająca cię swoją delikatnością.
Popatrz na niebo, dostrzegając lot ptaków, które swobodnie przemierzają przestworza. Poczuj się częścią tego pełnego harmonii ekosystemu.
Podczas spaceru obserwuj innych przechodniów. Zauważ ich uśmiechy, pozytywną energię, które promieniują wokół. Znajdź wspólne elementy z nimi, być może zauważysz gest dobroci od innej osoby.
Przemierzając drogę, oddychając pełną piersią, słuchaj rytmu cudzych kroków. Poczuj ziemię pod stopami, jak delikatnie reaguje na twoje kroki. To jest moment obecności, moment, który warto celebrować.
Intencja, jaką niesiesz ze sobą na ten spacer, jest kluczem. Zauważając piękno w najmniejszych szczegółach, kształtujesz swój nastrój i tworzysz ziarno szczęścia. Niech każdy krok będzie dla ciebie radością, a spacer wiosenną podróżą do pozytywnego stanu umysłu i spokoju ciała.

























































