Uczeń podchodzi po lekcji i mówi:

„Oni robią to codziennie. Proszę tylko nikomu nie mówić.”

Albo nie mówi nic.

Nauczyciel zauważa, że od kilku dni siedzi sam, przestał wychodzić na przerwy, unika określonej grupy uczniów albo nagle nie chce przychodzić do szkoły.

Czasem zgłoszenie przychodzi od rodzica.

Czasem od kolegi.

Czasem zaczyna się od zrzutu ekranu z klasowego komunikatora.

I wtedy pojawia się najważniejsze pytanie:

Co szkoła powinna zrobić jako pierwsze?

Nie za tydzień. Nie po zebraniu zespołu.

Teraz.

MEN: 28 września – 2 października 2026 to Tydzień o Przeciwdziałaniu Przemocy Rówieśniczej

Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi właśnie ogólnopolski Tydzień o Przeciwdziałaniu Przemocy Rówieśniczej. Równolegle w przedszkolach odbywa się Tydzień o Budowaniu Relacji.

Celem jest nie tylko mówienie o przemocy, ale wzmacnianie relacji, przeciwdziałanie wykluczeniu i dyskryminacji oraz rozwijanie kompetencji społecznych i emocjonalnych dzieci i młodzieży. Gov.pl

MEN przygotowało przy tym coś szczególnie przydatnego dla szkół: osobne Ścieżki pomocy:

  • dla ucznia,
  • dla rodzica,
  • dla szkoły,

oraz rozbudowany bank scenariuszy, poradników i materiałów dotyczących m.in. bullyingu, cyberprzemocy, stresu, komunikacji i wsparcia rówieśniczego. Gov.pl

👉 MEN – materiały „Tydzień o Przeciwdziałaniu Przemocy Rówieśniczej”

To dobry moment, żeby uporządkować również szkolną praktykę.

Bo sama lekcja o przemocy nie wystarczy.

Najtrudniejszy moment zaczyna się wtedy, kiedy konkretny uczeń zgłasza konkretną sytuację.

1. Najpierw bezpieczeństwo, później wyjaśnianie

Pierwszym zadaniem nie jest ustalenie, kto „ma rację”.

Najpierw trzeba odpowiedzieć na prostsze pytanie:

Czy uczeń jest teraz bezpieczny?

Sprawdź:

Czy istnieje ryzyko ponowienia przemocy jeszcze dzisiaj?

Czy uczeń boi się wyjść na przerwę, wrócić do klasy, szatni albo autobusu?

Czy doszło do przemocy fizycznej?

Czy pojawiają się groźby?

Czy przemoc trwa również w internecie?

Czy uczeń mówi o silnym lęku, bezradności albo kryzysie psychicznym?

Dopiero po zabezpieczeniu sytuacji można spokojnie zbierać informacje.

Nie zostawiajmy ucznia z komunikatem:

„Dobrze, porozmawiamy o tym jutro”.

jeżeli za pięć minut ma wejść na korytarz, na którym czekają osoby, których się boi.

2. Nie zaczynaj od pytania: „Dlaczego wcześniej nic nie powiedziałeś?”

Uczeń może przez długi czas nie zgłaszać przemocy.

Powody mogą być bardzo różne:

  • strach przed odwetem,
  • wstyd,
  • przekonanie, że nikt nie uwierzy,
  • obawa przed etykietą „skarżypyta”,
  • wcześniejsze nieskuteczne próby szukania pomocy,
  • trudność z nazwaniem tego, co się dzieje,
  • przekonanie, że „tak po prostu jest”.

Dlatego pierwsza rozmowa nie powinna przypominać przesłuchania.

Lepszy początek:

„Dobrze, że mi o tym powiedziałeś. Chcę zrozumieć, co się dzieje i zadbać o twoje bezpieczeństwo.”

Nie obiecuj natomiast:

„Nikomu nie powiem”.

Nauczyciel może potrzebować włączyć inne osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i pomoc uczniowi.

Lepiej powiedzieć jasno:

„Nie będę opowiadać o tym osobom, które nie muszą wiedzieć. Ale jeśli potrzebna będzie pomoc innych dorosłych, powiem ci, co zrobimy.”

3. Zbieraj fakty, nie etykiety

Zamiast od razu zapisywać:

„Uczeń jest ofiarą bullyingu”

warto najpierw ustalić:

Co się wydarzyło?

Kto uczestniczył?

Gdzie?

Kiedy?

Czy sytuacja się powtarza?

Jak długo trwa?

Czy inni uczniowie ją widzieli?

Co wydarzyło się później?

Czy coś podobnego dzieje się online?

Czego uczeń teraz najbardziej się obawia?

Taki zapis daje zespołowi znacznie więcej informacji niż ogólna etykieta.

Szczególnie istotne jest sprawdzenie, czy mamy do czynienia z jednorazowym konfliktem, czy z powtarzającym się krzywdzeniem i utrwalonym mechanizmem przemocy.

MEN udostępnia obecnie osobne materiały pomagające szkołom rozpoznawać bullying i jego mechanizmy. Gov.pl

4. Konflikt i przemoc to nie to samo

To jedno z najważniejszych rozróżnień.

W konflikcie dwie osoby mogą:

kłócić się,

mieć sprzeczne interesy,

złościć się na siebie,

próbować przekonać drugą stronę.

W przemocy pojawia się krzywdzenie, a w bullyingu szczególnie istotne są m.in. powtarzalność zachowań i nierównowaga sił lub możliwości obrony.

Dlatego nie każdą sytuację należy kończyć poleceniem:

„Podajcie sobie ręce i się pogódźcie”.

Jeżeli jeden uczeń boi się drugiego, wspólna rozmowa prowadzona zbyt wcześnie może jeszcze zwiększyć jego poczucie zagrożenia.

Najpierw trzeba zrozumieć sytuację.

Dopiero później wybierać sposób interwencji.

5. Porozmawiaj oddzielnie

W pierwszym etapie bezpieczniejsze jest zwykle zebranie informacji oddzielnie.

Od ucznia doświadczającego przemocy.

Od ucznia lub uczniów wskazanych jako osoby stosujące przemoc.

Od świadków.

Od nauczycieli, którzy obserwują klasę w różnych sytuacjach.

Nie chodzi o przeprowadzenie szkolnego „śledztwa”.

Chodzi o zobaczenie całego wzorca.

Bo zachowanie może wyglądać zupełnie inaczej:

na lekcji,

na przerwie,

w szatni,

w drodze ze szkoły,

w klasowej grupie internetowej.

6. Nie pytaj tylko: „Co się stało?”. Zapytaj: „Gdzie to się dzieje?”

To szczególnie ważne.

Przemoc rówieśnicza bardzo często zależy od sytuacji i środowiska.

Dlatego warto stworzyć prostą mapę:

miejsce → sytuacja → osoby → zachowanie → reakcja otoczenia.

Przykład:

duża przerwa → korytarz przy szatni → grupa czterech uczniów → komentarze i zabieranie rzeczy → inni się śmieją → brak dorosłego w bezpośrednim pobliżu.

Taki opis podpowiada również, co szkoła może zmienić.

To dokładnie ten sposób patrzenia na funkcjonowanie ucznia, który wykorzystujemy również w ocenie funkcjonalnej.

👉 Ocena funkcjonowania ucznia od 1 września 2026. Co szkoła musi robić inaczej?

Nie pytamy wyłącznie:

„Co jest nie tak z uczniem?”

Pytamy również:

„Co w tej sytuacji i środowisku zwiększa albo zmniejsza zagrożenie?”

7. Zaplanuj konkretne bezpieczeństwo na następne godziny i dni

„Będziemy obserwować sytuację” to za mało.

Uczeń powinien wiedzieć:

Do kogo może podejść?

Gdzie może pójść?

Co ma zrobić podczas przerwy?

Jak może szybko zgłosić kolejne zdarzenie?

Który dorosły sprawdzi, jak wygląda sytuacja następnego dnia?

Plan może być bardzo prosty:

co robię → gdzie idę → komu mówię → co dzieje się dalej.

Dla ucznia w silnym stresie prosty, przewidywalny schemat może być znacznie bardziej użyteczny niż ogólne:

„Jakby coś się działo, zgłoś komuś”.

8. Włącz rodziców i szkolny zespół — ale nie przerzucaj na nich całej odpowiedzialności

W zależności od charakteru i powagi sytuacji potrzebne może być włączenie:

wychowawcy,

pedagoga,

pedagoga specjalnego,

psychologa,

dyrektora,

rodziców lub opiekunów,

a w poważnych sytuacjach także odpowiednich służb lub instytucji.

Zakres działania musi być dostosowany do konkretnego zdarzenia oraz obowiązujących w szkole procedur.

Warto jednak pamiętać:

poinformowanie rodzica nie jest zakończeniem interwencji.

Tak samo jak przeprowadzenie rozmowy z uczniami.

Szkoła nadal musi sprawdzić, czy zastosowane działania rzeczywiście zmieniły sytuację.

9. Nie zapominaj o świadkach

Przemoc rówieśnicza rzadko jest wyłącznie relacją:

osoba krzywdząca ↔ osoba krzywdzona.

Wokół są inni uczniowie.

Ktoś się śmieje.

Ktoś nagrywa.

Ktoś przesyła film dalej.

Ktoś milczy.

Ktoś chciałby pomóc, ale nie wie jak.

Dlatego warto pracować również z klasą i świadkami — bez publicznego omawiania indywidualnej sytuacji ucznia.

MEN udostępniło w obecnym pakiecie również materiały dotyczące wsparcia rówieśniczego, komunikacji i budowania relacji. Gov.pl

Więcej w powiązanym artykule:

👉 Samotność i izolacja wśród uczniów – jak budować poczucie wspólnoty?

Bo czasami pierwszym widocznym sygnałem przemocy nie jest siniak ani skarga.

Jest nim uczeń, który coraz bardziej znika z grupy.

10. Sprawdź, czy przemoc nie przeniosła się do internetu

Uczeń może być bezpieczny podczas lekcji, ale nie po jej zakończeniu.

Ministerstwo Cyfryzacji, włączając się w tegoroczną inicjatywę MEN, zwraca uwagę, że przemoc i hejt mogą przenosić się do internetu i towarzyszyć dziecku również poza szkołą. Redakcja

Dlatego zapytaj:

Czy istnieje grupa klasowa?

Czy pojawiają się wiadomości prywatne?

Czy ktoś publikuje zdjęcia lub filmy?

Czy uczeń jest celowo usuwany z grup?

Czy ktoś tworzy o nim memy lub przerabia zdjęcia?

Czy przemoc rozpoczęta w szkole trwa wieczorem online?

Nie każ uczniowi automatycznie usuwać wiadomości, zanim sytuacja zostanie właściwie rozpoznana — mogą zawierać informacje istotne dla wyjaśnienia zdarzenia.

MEN w tegorocznym banku udostępnia również osobny materiał dotyczący cyberprzemocy. Gov.pl

A jeśli szkoła porządkuje obecnie również zasady korzystania z urządzeń, warto przeczytać:

👉 Zakaz telefonów w szkole 2026. Co z uczniem ze SPE, ADHD, autyzmem i AAC?

Samo ograniczenie telefonów nie zastąpi edukacji dotyczącej cyberprzemocy i bezpiecznych relacji w sieci.

Uczeń ze SPE zgłasza przemoc. Czego nie przeoczyć?

To część, którą szczególnie warto dodać do szkolnych procedur.

Uczeń w spektrum autyzmu, z ADHD, niepełnosprawnością intelektualną, trudnościami językowymi albo korzystający z AAC nie musi opowiedzieć o zdarzeniu w sposób, którego dorosły oczekuje.

Może:

mieć trudność z ustaleniem chronologii,

opisywać bardzo dużo szczegółów, ale nie wskazać tego, który dorosły uznałby za najważniejszy,

odpowiadać dosłownie na pytania,

nie rozumieć intencji rówieśników,

mieć trudność z nazwaniem emocji,

potrzebować więcej czasu,

przekazać informację poprzez AAC,

zareagować dopiero po pewnym czasie,

albo zachowywać się podczas rozmowy w sposób, który dorosły błędnie interpretuje jako „brak przejmowania się”.

Dlatego sposób komunikowania nie powinien automatycznie decydować o wiarygodności zgłoszenia.

Jak ułatwić rozmowę?

Zamiast:

„Opowiedz wszystko od początku”.

spróbuj:

„Gdzie to było?”

„Kto tam był?”

„Co wydarzyło się najpierw?”

„Co wydarzyło się później?”

„Czy to zdarzyło się wcześniej?”

„Pokaż mi, jeśli łatwiej ci pokazać niż powiedzieć”.

Można wykorzystać:

oś czasu,

rysunek,

plan szkoły,

piktogramy,

krótkie pytania,

wybór odpowiedzi,

AAC,

pisanie zamiast mówienia.

Najważniejsza zasada:

Dostosuj sposób zgłoszenia do możliwości komunikacyjnych ucznia — nie wymagaj, żeby uczeń najpierw dopasował się do procedury.

„On sam prowokuje” nie kończy sprawy

To szczególnie niebezpieczne zdanie w przypadku uczniów ze SPE.

Uczeń może:

przerywać rozmowy,

reagować impulsywnie,

nie rozumieć żartu,

naruszać przestrzeń innych,

mówić rzeczy odbierane jako nietaktowne,

mieć trudność z odczytywaniem sygnałów społecznych.

Takie zachowania mogą wymagać wsparcia i pracy.

Ale nie usprawiedliwiają przemocy wobec ucznia.

Można jednocześnie:

uczyć ucznia nowych umiejętności

i

zatrzymać krzywdzące zachowania innych.

To nie są sprzeczne cele.

Po interwencji zaczyna się najważniejsza część: sprawdzanie efektu

Szkoła odbyła rozmowy.

Rodzice zostali poinformowani.

Uczniowie usłyszeli konsekwencje.

Czy problem został rozwiązany?

Jeszcze tego nie wiemy.

Dlatego zaplanuj monitoring.

Po kilku dniach

Zapytaj ucznia:

„Co wydarzyło się od naszej rozmowy?”

Po 1–2 tygodniach

Sprawdź:

czy zachowanie ustało,

czy zmieniło formę,

czy przeniosło się w inne miejsce,

czy przeszło do internetu,

czy uczeń czuje się bezpieczniej,

czy pojawiły się działania odwetowe.

Później

Nie pytaj wyłącznie:

„Czy coś jeszcze się wydarzyło?”

Zapytaj także:

„Czy czujesz się teraz bezpieczniej niż wcześniej?”

Bo brak kolejnego zgłoszenia nie zawsze oznacza brak przemocy.

Prosty schemat interwencji

Jeżeli z całego artykułu nauczyciel ma zapamiętać jedną rzecz, niech będzie to:

ZGŁOSZENIE → BEZPIECZEŃSTWO → FAKTY → PLAN DZIAŁANIA → WSPÓŁPRACA → MONITOROWANIE → EFEKT

Nie:

ZGŁOSZENIE → ROZMOWA → „SPRAWA ZAŁATWIONA”.

To zasadnicza różnica.

Co może zrobić szkoła jeszcze w tym tygodniu?

Nie trzeba organizować wielkiej kampanii.

Można zacząć od pięciu pytań do zespołu:

Czy każdy uczeń wie, komu może zgłosić przemoc?

Czy uczeń wie, co stanie się po zgłoszeniu?

Czy nauczyciele wiedzą, jak zapisać zdarzenie?

Czy potrafimy dostosować sposób zgłoszenia do ucznia ze SPE/AAC?

Czy po interwencji ktoś sprawdza jej efekt?

Jeżeli na któreś pytanie odpowiedź brzmi:

„Właściwie nie wiadomo”,

to właśnie znaleźliśmy miejsce do poprawy.

Tydzień się skończy. Procedura powinna zostać.

Tydzień o Przeciwdziałaniu Przemocy Rówieśniczej potrwa do 2 października.

Ale materiały MEN zostały przygotowane do wykorzystania przez cały rok szkolny 2026/2027. Gov.pl

I chyba właśnie tak warto potraktować tę inicjatywę.

Nie jako tydzień plakatów.

Nie jako pięć lekcji o życzliwości.

Ale jako moment, w którym szkoła sprawdza:

Czy kiedy uczeń w końcu powie „dzieje mi się krzywda”, naprawdę wiemy, co zrobić dalej?

Bo skuteczność szkolnej procedury nie zaczyna się od dokumentu.

Zaczyna się od tego, czy dziecko po zgłoszeniu otrzyma realną pomoc i bezpieczniejsze środowisko.


Materiały i źródła

MEN – Tydzień o Przeciwdziałaniu Przemocy Rówieśniczej 2026

MEN – Ścieżki pomocy i bank materiałów dla szkół i placówek

Ministerstwo Cyfryzacji – Bezpieczne relacje także w sieci


2 odpowiedzi na “Przemoc rówieśnicza w szkole 2026. Co zrobić po zgłoszeniu? Ścieżka pomocy dla nauczyciela krok po kroku”

  1. Awatar Samotność i izolacja wśród uczniów – Jak budować poczucie wspólnoty? Pomoc psychologa szkolnego – smart-sens.org

    […] Samotność nie zawsze jest dobrowolnym wycofaniem. Jeśli za izolacją ucznia stoi wykluczanie, bullying lub inne formy przemocy rówieśniczej, potrzebna jest już nie tylko integracja, ale konkretna interwencja szkoły. Zobacz: Przemoc rówieśnicza w szkole 2026. Co zrobić po zgłoszeniu? Ścieżka pomocy dla nauczyciela kro…. […]

    Polubienie

  2. Awatar Zakaz telefonów w szkole 2026. Co z uczniem ze SPE, ADHD, autyzmem i AAC? Wyjątki od nowych zasad – smart-sens.org

    […] Jeśli przemoc lub konflikt między uczniami przenosi się do internetu, samo ograniczenie dostępu do telefonu nie rozwiązuje problemu. Zobacz również: Przemoc rówieśnicza w szkole 2026. Co zrobić po zgłoszeniu? Ścieżka pomocy dla nauczyciela kro…. […]

    Polubienie

Dodaj komentarz