Bajki na Święto Trzech Króli

Bajka o Trzech Królach i zagubionym piesku

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siódmą łąką, byli sobie Trzej Królowie: Kacper, Melchior i Baltazar. Trzej Królowie wyruszyli w daleką podróż, aby złożyć podarki Dzieciątku, które właśnie się urodziło. Wędrowali przez lasy, pola i pustynie, co trochę spoglądając w niebo, na którym wyraźnie widoczna była Gwiazda Betlejemska. Jej blask był niesamowity i wskazywał Królom kierunek, w którym powinni podążać.

– Szybciej, Królowie! – rzekł Melchior do pozostałych królów – Nie wiadomo, jak długo Gwiazda Betlejemska będzie świecić. 

I tak Królowie przyspieszyli. Szybko podążali przez pustynię, pola i lasy, aż na drodze spotkali zapłakaną dziewczynkę. 

święto 3 króli
Bajka o Trzech Królach i zagubionym piesku, Annie I.

– Dziewczynko, co się stało, dlaczego płaczesz? – zapytał Kacper

– Mój piesek wyrwał mi się ze smyczy i nie mogę go znaleźć… – powiedziała dziewczynka wycierając łzy.

– Jak piesek ma na imię? – zapytał Melchior

– Ares.

Trzej Królowie spojrzeli na siebie i już wiedzieli, że muszą pomóc znaleźć Aresa. Podzielili las na sektory i każdy z Trzech Królów udał się w innym kierunku na poszukiwania.

Po kilku minutach nawoływań i przeczesywania terenu Baltazar usłyszał szczekanie psa. Poszedł w tamtym kierunku i zobaczył zwierzę zaplątane we wnyki, jakie zostawił w lesie bardzo zły człowiek – kłusownik. 

 – Już, już, spokojnie, pomogę Ci – to mówiąc wyswobodził łapki Aresa.

Dziewczynka była przeszczęśliwa, że Trzej Królowie pomogli jej znaleźć i uwolnić Aresa, bo bała się, że już nigdy go nie zobaczy. Trzej Królowie wrócili do dalszej wędrówki z myślą, że byli właściwymi ludźmi we właściwym miejscu, bo nie wiadomo, czy mała dziewczynka poradziłaby sobie sama z poszukiwaniami zwierzaka w dużym, ciemnym lesie. 

Ten krótki przystanek nie przeszkodził im w podróży. Gwiazda Betlejemska zaczęła świecić nawet jakby jaśniej, w podziękowaniu za ich dobry uczynek. Są na tym świecie źli ludzie, tacy jak kłusownicy, którzy robią złe rzeczy i tylko dobrzy ludzie mogą naprawić to tym, że robią dobre uczynki.

autor: Kirka P.

Bajka o Trzech Królach i małej sarence

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siódmym jeziorem, byli sobie Trzej Królowie: Kacper, Melchior i Baltazar. Udali się oni w daleką podróż, aby złożyć dary Dziecku, które właśnie się urodziło.

Drogę wskazywała im Gwiazda Betlejemska. Blask Gwiazdy Betlejemskiej betlejemskiej rozświetlał mrok. Każdy kto spojrzał w niebo, od razu czuł, że nie jest to zwykła gwiazda jakich miliony na niebie, a specjalny znak, specjalny drogowskaz. I tak szli Kacper, Melchior i Baltazar, ze swoim orszakiem i poddanymi, szli przez góry, łąki i  lasy, aż natrafili na małą sarenkę, która leżała na poboczu drogi. 

 – Musimy jej pomóc! Zatrzymajcie konie! – krzyknął do swojej świty Kacper, który jako pierwszy zobaczył potrzebującą pomocy sarenkę.

Zarówno Melchior, Kacper jak i Baltazar przerwali swoją wędrówkę, aby uratować stworzenie, które potrzebowało pomocy. Mała sarenka leżała na trawie, na tylnej nóżce miała ranę, z której sączyła się odrobina krwi. Widać, że zwierzątko było wycieńczone i nie mogło wstać. Baltazar dał sarence bułek z wodą, aby się napiła. Kacper opatrzył jej ranę i zabezpieczył złamanie kijem i bandażem. Nie można było zostawić sarenki samej w ciemnym lesie, więc Melchior zabrał sarenkę do swojego powozu. 

Z tym krótkim przystankiem kontynuowali podróż, choć nie wiedzieli, czy zdążą dać nowonarodzonemu Dzieciątku prezenty na czas.  Nie wiadomo było jak długo Gwiazda Betlejemska będzie świecić. Wśród poddanych w orszaku słychać było poruszenie:

– Czy zdążymy na czas?  Czy rzeczywiście musieliśmy się zatrzymywać? – szeptał jeden poddany do drugiego. 

Usłyszał to Melchior i oburzył się. 

– To był nasz moralny obowiązek!  – rzekł i nałożył na tych poddanych, którzy szeptali, finansową karę. 

Trzej królowie dotarli do dzieciątka na czas i mimo nagłego przystanku na drodze, dopełnili swojego przeznaczenia. 

Jeśli jakieś stworzenie cierpi i krawi, trzeba mu pomóc i jest to ważniejsze niż wszystko inne. 

autor: Kirka P.

źródło: bajkokraj.pl

#arkusze #ASD #autyzm #BożeNarodzenie #ciekawostki #czytanie #edukacja #ekologia #emocje #empatia #integracja #jesień #kolorowanie #kolory #kreatywność #kształty #lato #lekcja #logiczne #logopedia #manualne #matematyka #mindfulness #motoryka #percepcja #przedszkole #przyroda #psychologia #rewalidacja #rozwój #scenariusz #scenariusze #sensoryka #storytelling #szkoła #toksyczni #uwaga #uważność #zabawa #zabawy #zajęcia #zajęciaspecjalistyczne #ZespółAspergera #zwierzęta #ćwiczenia

Polecam wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s