Storytelling w edukacji

Storytelling w edukacji dzieci

Można mówić dużo, można mówić na temat. Ale jeżeli mówi się nieciekawie, nie ma co liczyć na szerokie grono słuchaczy. Mówienie to sztuka – warto o tym pamiętać, szczególnie w odniesieniu do edukacji. Wielu nauczycieli jest tego świadomych, więc próbuje storytellingu w nauczaniu przedszkolnym i szkolnym. I Ty możesz wypróbować tę technikę, ucząc swoje dziecko podstawowych zasad społecznych czy ekonomicznych.

Storytelling, czyli po polsku opowiadanie historii, to technika pobudzania wyobraźni słuchaczy za pomocą opowiadania. Historie wzbudzają emocje i rodzą obrazy, czyli aktywizują prawą półkulę mózgu. Sprzyja to lepszemu zapamiętywaniu, ponieważ na ogół tradycyjna nauka wpływa głównie na lewą półkulę. Dopiero współpraca obu półkul daje wymierne korzyści i pozwala uczyć się w przyjemniejszy, szybszy sposób. Opowieści to także szansa na zrozumienie zachowania, zidentyfikowanie się z bohaterem czy zmotywowanie do działania. Dla dzieci to też często najbardziej przystępna forma zrozumienia różnych zasad oraz emocji. Warto więc raz po raz, zamiast np. czytania gotowej bajki na dobranoc, opowiedzieć dziecku edukacyjną historię.

Historyjka o lekkomyślnym Jasiu

„Jaś był synem bogatego właściciela pól uprawnych. Mieszkał w dużym domu z dworkiem i nigdy niczego mu nie brakowało. Lubił się beztrosko bawić, trwonił pieniądze ojca na co tylko miał ochotę. Często słyszał od taty, że powinien roztropniej podchodzić do tego, co ma. Jednak jego słowa Jaś puszczał koło uszu i dalej wydawał majątek. Pewnego dnia na polach ojca wybuchł pożarł – spłonęły prawie wszystkie uprawy, a w raz z nimi całoroczne zyski. Nastały ciężkie dla rodziny Jasia czasy …”. Tak mogłaby zaczynać się jedna z edukacyjnych historyjek, mająca na celu modelowanie rozsądnych zachowań. Dzieci poznają bohatera, który jest nieroztropny i wydaje bardzo dużo pieniędzy. Potem dowiadują się, że spotkały go okoliczności, w których odłożone pieniądze byłyby bardzo przydatne. W końcu słyszą o konsekwencjach lekkomyślności bohatera i nauczce, jaką dostał za swoje zachowanie. „Uff, nie chcę być jak Jasiu” – bajki trafiają do dzieci lepiej niż powtarzanie nakazów i reguł. Szczególnie, gdy maluchy są w wieku przedszkolnym i nie pojmują jeszcze abstrakcyjnych zasad, np. musisz odłożyć pieniądze, żeby mieć je na czarną godzinę. Dzięki bajkom dziecko przenosi się na chwilę do równoległej rzeczywistości, gdzie bohater przeżywa daną sytuacje i emocje. Maluch może utożsamić się z tym bohaterem i zrozumieć pewne reguły na przykładzie jego zachowania, może też poznać antybohatera i wiedzieć, jakich zachowań unikać. Dlatego warto wykorzystywać opowieści na każdym polu edukacji.

O(d)powiedz historię

Opowieści są też dobrą strategią odpowiadania na dociekliwe pytania pociech. „Mamo? Jak to jest, że płacisz kartą, zamiast pieniążkami?” – takie pytanie w dowolnej chwili może zadać zaintrygowany kilkulatek. „Po autoryzacji karty, odpowiednie dane są przesyłane do centrum rozliczeniowego banku, i pieniądze zdeponowane na moim koncie są transferowane na konto właściciela sklepu” – w ten sposób nic nie wytłumaczymy dziecku. Przelew bankowy i wirtualny obieg pieniądza to dla niego naprawdę trudna kwestia. Aby mu to wyjaśnić, można wiedzę obudować w opowieść np. o wędrówce pieniążka w tzw. cyfrowym świecie. Wzorem tego typu opowieści może być znana francuska seria „Było sobie życie”, która obrazuje funkcjonowanie organizmu właśnie w formie wędrówki i przygód ożywionych komórek. Takie obudowanie informacji w żywe obrazy i dostępne dziecku treści sprzyja zapamiętywaniu i lepszemu rozumieniu.

Poczytaj mi, mamo

Wymyślanie bajek edukujących w zakresie społecznych zasad czy ekonomii może być nie lada wyzwaniem dla rodzica (szczególnie jeżeli jest zmęczony po całym dniu pracy i musi wykrzesać z siebie pokłady kreatywności), dlatego z pomocą przychodzą gotowe bajki, które możemy nabyć i czytać dzieciom. Dostępne są pozycje, mające na celu przybliżenie świata pieniędzy, ale też takie, które modelują odpowiednie zachowania. Tak więc możemy znaleźć historyjki o wyprawie na zakupy albo pokazujące istotność dzielenia się z innymi. Do takiej edukacji nadają się również znane opowieści, np. „Król i żebrak” albo opowieść o chciwej żonie rybaka, który znalazł złotą rybkę. Przy okazji czytania bajek warto komentować opisane wydarzenia oraz stworzyć przestrzeń na wypowiedzi dziecka. Stymuluje to jego rozwój poznawczy i jeszcze bardziej angażuje w opowiadaną (czytaną) historię.
Warto rozmawiać

Nie każdy jednak może być bajarzem i snuć opowieści na dowolny temat. Nic nie szkodzi. Równie potężnym co narracja narzędziem jest rozmowa. To szansa na wymianę zdań, wyjaśnienie dziecku pewnych zasad, a także poznanie jego punktu widzenia.

Rozmawiać można przy okazji oglądania lub czytania różnych bajek. Jeżeli dzieci znają bajkę Kaczor Donald, na pewno kojarzą Sknerusa – bogatego wujka bohatera komiksu, który nie lubi dzielić się swoim majątkiem. Nawiązując do bajki, można zapytać dzieci: czy Sknerus postępuje prawidłowo? Co to znaczy być skąpym, jaka jest granica między oszczędzaniem a chytrością? Zadawanie pytań pobudza myślenie dziecka i daje mu możliwość wykazania się.

Do rozmowy wcale nie trzeba pretekstu. Na każdym kroku wydarza się coś, co może zainicjować pogawędkę na ważne tematy. Robiąc zakupy w sklepie czy mijając bank, możemy zagaić dziecko i porozmawiać z nim na adekwatny temat.

Nawet jeżeli nie mamy pomysłu na edukacyjną pogawędkę, dajmy się wciągnąć w dialog z dzieckiem, choćby „o niczym”. Taka rozmowa zawsze wzbogaca, a co najważniejsze, buduje więź między jedną a drugą stroną.

Karolina Oleksa, bankomania.pkobp

Zajęcia czytelnicze wspomagane storytellingiem

Dlaczego storytelling tak na nas działa?


Badania pokazują, że mózg reaguje na historie inaczej niż na dane, dzięki czemu historia czy anegdotka jest 22 razy lepiej zapamiętana niż suche fakty, nawet te podane za pomocą wykresu, zdjęcia lub grafiki.

Opowiadanie historii to doskonała umiejętność podczas nauczania dzieci. Pomaga poprawić ich umiejętności językowe, wzbudza miłość do czytania i pobudza wyobraźnię. Poza tym storytelling to też niesamowite doświadczenie w nauczaniu osób dorosłych i młodzieży. Dzieci, młodzież i dorosłych można również uczyć, jak samodzielnie tworzyć i opowiadać historie.

Badania sugerują, że strach przed wystąpieniami publicznymi jest drugim największym lękiem dorosłych. Wyuczenie i wdrukowanie u dzieci komfortu mówienia przed publicznością w młodym wieku to tylko jedna z korzyści uczenia dzieci storytellingu. Inne zalety uczenia dzieci i dorosłych sztuki opowiadania historii to budowanie ich pewności siebie w komunikacji, doskonalenie umiejętności pisania w języku obcym i wzbudzanie zamiłowania do czytania tekstów w języku obcym.


Postaw na dobrą narrację


Pozwól uczniom wybrać swoją historię! Jeśli uczysz dzieci, zachęcaj ich do słuchania krótkich książek i opowiadań w czasopismach i pozwól im nauczyć się opowiadać tę, którą najbardziej kochają. To da im poczucie kontroli, ale też wzmocni ich umiejętności mówienia po angielsku. Na początek mogą udawać dźwięki wydawane przez zwierzątka i włączać się do opowiadania historyjki tylko w określonych momentach, np.: gdy odgrywasz dialog i wypowiadasz konkretną frazę w trakcie opowiadania. „There was a big big sun. The sun was shining. And the cow went moo, mooo. And the house was huge, huge, and the grandma said… ”. Możesz powtarzać konkretne słowa, frazy, a zwłaszcza onomatopeiczne (dźwiękonaśladowcze) słowa w taki sposób, żeby dzieci wiedziały, kiedy mają powtarzać, mówić głośniej, włączyć się do opowiadania.


Bądź ekspresyjny


Pomóż uczniom dostrzec potrzebę „wrzucenia całego ciała” w opowiadanie historii. Dobra narracja wykorzystuje mowę ciała, ekspresję głosu, zmienną głośność – możemy być głośno, cichutko i potem znów głośno. Bawmy się intonacją, modulujmy głos, rysujmy opowieści gestami rąk. Poczucie tempa i kontakt wzrokowy ze słuchaczami też są ważne. Niektórzy nauczyciele zadają nawet ćwiczenia dzieciom, by wpatrywały się w swoje oczy nawzajem (ćwiczenie wykonywane parami: kto pierwszy się roześmieje lub odwróci wzrok, przegrywa). Ćwiczenie to uczy zdrowego kontaktu wzrokowego – takiego bez strachu i wstydu, z którym wielu dorosłych ma trudności.


Od czego zacząć…


Jeśli chcesz, by uczniowie uczyli się tworzyć historie i je opowiadać, nie każ im ich wymyślać od zera, ale daj inspirację. Wtedy nie onieśmielasz ich formatem zadania. Pusty kawałek papieru może przestraszyć, ale obraz jest wart tysiąca słów. Może zamiast kazać wyciągać zeszyt, by starali się napisać własną opowieść, lepiej rozdać uczniom obrazki, zdjęcia z gazet czy inne grafiki i poprosić o wymyślenie na ich podstawie najpierw historyjki, którą potem można rozbudowywać (w miarę upływu lekcji bądź na kolejnych zajęciach dobudowywać nowe szczegóły do historii). Najlepiej, jeśli robią to w grupach – im więcej głów, tym więcej kreatywnych sytuacji do opowiedzenia.


Praktyka czyni mistrza


Uczniowie poczują się bardziej komfortowo w storytellingu, jeśli będą ćwiczyć przed lustrem lub nagrywać wideo. Gdy opowiadają stworzone przez siebie (niestworzone) historie, powinni móc potem razem z klasą analizować gesty, ruchy, głos i użyte słówka, by pozornie zwykłe opowiadanie wyglądało jak szkolenie najważniejszego polityka lub mówcę w kraju.


Zajęcia pozalekcyjne


Sprawdź swoją społeczność lokalną (np.: na Facebooku), aby zobaczyć, czy są dostępne lekcje aktorstwa lub pisania. Wiele gmin, bibliotek i kółek zajmujących się edukacją artystyczną oferuje zajęcia, które nie tylko uczą dzieci opowiadania ciekawych historii, ale także pomagają im wyjść ze strefy komfortu i rozwinąć wyobraźnię. Dla dorosłych istnieją kluby specjalizujące się w szlifowaniu umiejętności public speaking (np.: Toastmasters).


Praca z tekstem


Opowieści można wykorzystać w kontekście pracy nad tekstem, np.: poprzez przekształcanie opowiadań w formie prozy na dialogi, które można z kolei wykorzystać przy odgrywaniu scenek przez uczniów. Transformacje tekstu są bardzo dobrym ćwiczeniem na głębokie przetwarzanie informacji, ponieważ aby przekształcić teksty na dialogi, należy najpierw bardzo dobrze zrozumieć ich treść. Tak przygotowane dialogi można przedstawić w formie komiksu, używając generatorów komiksowych (użyj np.: storyboardthat.com lub canva.com).
 

Notatki wizualne i opowiadanie obrazem


Nauczyciel opowiada bajkę, opowieść lub krótką anegdotę czy historyjkę, a uczniowie zapisują tę opowieść w formie notatek wizualnych bądź plakatu tworzonego w formie projektu. Takie ćwiczenie pobudza wyobraźnię, rozwija kreatywność i przede wszystkim pozwala na słuchanie ze zrozumieniem…

horyzontyanglistyki.pl

#arkusze #czytanie #edukacja #ekologia #emocje #godzinawychowawcza #grafomotoryka #integracja #jesień #kodowanie #kolorowanie #kolorowanki #kolory #kreatywność #lato #lekcja #logiczne #logopedia #manualne #matematyka #metoda #mindfulness #motoryka #percepcja #przedszkole #psychologia #rewalidacja #rozwój #ruch #rytm #scenariusz #scenariusze #sensoryka #storytelling #szkoła #toksyczni #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #warzywa #wiosna #zabawy #zajęcia #zajęciaspecjalistyczne #zwierzęta

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s